Sklep e-żagle - Żeglarstwo Serwis e-żagle - Żeglarstwo Forum e-żagle - Żeglarstwo

e-zagle : Strona główna
Strona główna

Hipotermia

Autor: Marcin Gębka, e-mail: ezagle@ezagle.pl
E-mail


Mega katalog czarterów zagranicznych

CZARTERY ZAGRANICZNE

SKLEP

FORUM

LINKI
Dodaj link
Wyróżnij link

OGŁOSZENIA
Zamieść ogłoszenie
Wyróżnij ogłoszenie

METEOROLOGIA
Chmury
Prognozy
Zachmurzenie
Skala Beauforta
Skala Pedersena

MEDYCYNA
Choroba morska
Hipotermia
Opalanie
Przeziębienie

NAWIGACJA
Alfabet Morse'a
MKS
Przyrządy i przybory nawigacyjne
Skala widzialności
Znaki żeglugowe

PRAWO

SKRZYNIA BOSMANA
Nici

SŁOWNICZEK

TAWERNA
Coś dla brzucha
Coś dla ducha

ŻAGLOWCE

O NAS
Regulamin
Reklama
Współpraca
Umowa reklamowa

Podoba Ci sie nasz portal?
ZAGŁOSUJ!

Ranking stron żeglarskich.
Toplista serwisu e-żagle
Najlepsze strony poświęcone żeglarstwu
Żeglarstwo, Żagle - Ranking
Sail Rank
Lista najciekawszych stron związanych z morzem.

Hipotermia.
Objawy choroby.
Przyczyny.
Pomoc przy hipotermii.
Ochrona przed hipotermią.

Hipotermia.

Hipotermia to stan organizmu, w którym temperatura ciała jest niższa od bezwzględnego minimum normy fizjologicznej (36 C), spowodowany zbyt szybkim ochładzaniem organizmu w stosunku do jego zdolności wytwarzania ciepła. Przyczyną hipotermii może być długotrwałe oddziaływanie niskiej temperatury otoczenia (powietrza, wody) na organizm lub też zahamowanie procesów przemiany materii. W stanie hipotermii wszystkie procesy życiowe ulegają zwolnieniu (np. zmniejsza się zużycie tlenu w procesach biochemicznych, a tym samym maleje zapotrzebowanie na tlen) i następuje obniżenie efektywności działania, co znacznie zwiększa ryzyko wypadku. W ekstremalnym przypadku hipotermii może nastąpić śmierć w następstwie zbyt niskiej temperatury mózgu i serca.

Objawy choroby.

Podstawowym, najwcześniejszym objawem wychłodzenia są dreszcze. Organizm reaguje w ten sposób, gdy nie jest w stanie utrzymać normalnej temperatury ciała i stara się wygenerować więcej ciepła przez ruch. Pierwsze skutki wychłodzenia to stopniowe osłabienie całego ciała. Gdy dreszcze ustają, to sytuacja jest już poważna. Najpierw traci się siły w częściach ciała bezpośrednio wystawionych na działanie niskich temperatur, np. w rękach. Następnie ogólne osłabienie przechodzi w zdrętwienie, któremu mogą towarzyszyć skurcze.
Większość fizycznych symptomów zależy od indywidualnej odporności człowieka i może być niezależna od temperatury ciała ludzkiego. Ogólnie, gdy temperatura ciała obniża się to objawy się nasilają. Wyróżnia się cztery stopnie wychłodzenia.

Łagodne objawy (34 - 35 stopni Celsjusza)
[osoba wciąż jest w stanie sobie pomóc]:

  • uczucie marznięcia,
  • zimne ręce i stopy,
  • dreszcze,
  • drżenie mięśni,
  • osłabienie ramion i nóg
  • zawroty głowy,
  • dezorientacja i niepokój,

Umiarkowane objawy (30 - 34 stopni Celsjusza)
[osoba nie jest w stanie sobie pomóc]:

  • wzmocnione objawy łagodne, takie jak powyżej, a ponad to:
  • ból z zimna,
  • wrażliwości na bodźce,
  • skurcze mięśni,
  • apatyczne zachowanie i zaburzenia świadomości,
  • utrata poczucia czasu i zachowania energii.

Ostre objawy (28-30 stopni Celsjusza)
[ofiara w średnim lub złym stanie]:

  • zmniejszenie drżenia lub jego ustanie,
  • wzrastająca sztywność mięśni,
  • postępująca utrata świadomości,
  • poszkodowany przypomina pijanego; bardzo niezgrabne zachowanie, bełkot, może nie pozwolić sobie pomóc,

Krytyczne objawy (poniżej 28 stopni Celsjusza):

  • utrata świadomości,
  • stan ogólny przypominający śmierć,
  • nikłe lub niewyczuwalne oddychanie,
  • puls wolny i słaby lub niewyczuwalny,
  • brak reakcji źrenic na światło, spowodowany niedotlenieniem mózgu,
  • zimna skóra, przyjmująca sino-zielony kolor.

Spadek temperatury ciała poniżej 24 stopni Celsjusza najczęściej oznacza śmierć!

Poza tym hipotermia wpływa na zdolność właściwej oceny sytuacji. Łatwo przeoczyć moment, kiedy tracimy orientację i wtedy musimy liczyć na kolegów, którzy powinni zauważyć nasze irracjonalne zachowania i spowolnione reakcje. Jeżeli oziębianie postępuje dalej dezorientacja przechodzi w zobojętnienie, szczególnie niebezpieczne ponieważ ofiara przestaje interesować się własnym losem.

Przyczyny.

Oczywiste jest zagrożenie hipotermią w wyniku długotrwałego przebywania w zimnej wodzie. Stała temperatura ciała utrzymuje się dzięki termoregulacyjnym zdolnościom organizmu. W wodzie o niskiej temperaturze, ta samoregulacja zostaje zakłócona. Woda przewodzi ciepło znacznie lepiej i ochładza organizm 20 razy szybciej niż powietrze. Różne źródła podają, że organizm może zniwelować oziębienie szybsze o 25-500% od strat ciepła w powietrzu. W każdym razie jest to znacznie mniej niż wspomniane 20 razy.

Poniższa tabela pokazuje przeciętny, oczekiwany czas przeżycia w zimnej wodzie, przez co należy rozumieć, że osoby odporniejsze mogą przetrwać dłużej, słabsze nieco krócej.
Przeciętny czas przeżycia w wodzie.

Temperatura wody (st. Celsjusza) Czas przeżycia (minuty)
+15 120
+10 60
+5 30
-1 15

W literaturze spotyka się bardzo różne oszacowania czasu przeżycia w zimnej wodzie. Dla naszej wiedzy wystarczy zapamiętać, że w wodzie o temp. poniżej 10C można przeżyć tyle minut, ile wynosi temp. wody: np. 4 minuty w wodzie o temp. 4C. Jest to oszacowanie wielce ostrożne, ale zawsze lepiej przesadzić z ostrożnością, niż się za bardzo wychłodzić. Niezwykle istotny jest również ogólny stan organizmu, zmęczenie (np. po przepłynięciu jakiegoś odcinka), głód, niedawno przebyta choroba.
Ale nie tylko po wpadnięciu do wody jeteśmy zagrożeni hipotermią. Należy uważać również na powierzchni. Niska temperatura powietrza, szczególnie w połączeniu z siłą wiatru również przyczynia się do wychłodzenia organizmu. Zdarza się to zwłaszcza na dużych, wietrznych i falujących akwenach. Wiatr wpływa na odczuwanie temperatury powietrza "obniżając" subiektywne odczucia, np. wiatr o sile 3 stopnie Beauforta daje ten sam efekt, co obniżenie temperatury o 5-10 C, natomiast wiatr o sile ponad 7 stopni Beauforta daje ten sam efekt, co temperatura niższa o nawet 20 C przy bezwietrznej pogodzie. Ponadto na powierzchni, na wietrze występuje efekt tzw. "windchill", polegający na przyspieszonym parowaniu skóry, co ochładza organizm. Nawet jeśli jesteśmy ciepło ubrani, a na działanie wiatru wystawione są tylko dłonie, ręce czy twarz i tak możemy szybko przemarznąć. W komfortowych warunkach stała temperatura utrzymywana jest w obrębie całego organizmu, w sytuacji krytycznej system termoregulacji ogranicza się do "ochrony" korpusu i głowy, ograniczając dopływ krwi do nadmiernie ochładzanych kończyn.

Pomoc przy hipotermii.

Podczas opieki nad wychłodzonym człowiekiem obowiązuje ogólna zasada: unikać wszelkich zbędnych ruchów poszkodowanego. Im wyższy stopień hipotermii, tym bardziej trzeba na to uważać. Przy obniżonej temperaturze ciała organizm pracuje (w pewnym sensie) na zwolnionych obrotach, aby utrzymać krążenie krwi w sercu, płucach i mózgu. Nawet nieznaczne ruchy, powodują przepływ ciepłej jeszcze krwi z tułowia w wyziębione kończyny. Zimna krew dociera do środka ciała. Ten tzw. "afterdrop" może doprowadzić do ostatecznego załamania się krwiobiegu.
Ważne jest, aby ratowanego przenieść w miejsce osłonięte od wiatru, do suchych, przewiewnych i ciepłych warunków i stopniowo zacząć ogrzewać. Traktować delikatnie, zdjąć przemoczone ubranie (pociąć jeżeli konieczne). Łagodnie ogrzewać plecy, szyję, głowę (można użyć butelek z ciepłą wodą, ciepłych suchych ręczników). Przykryć poszkodowanego śpiworem lub kocami, odizolować od zimna - również szyję i głowę.
Poza tym w zależności od stopnia wychłodzenia należy:
- łagodne objawy - Poszkodowany jest w pełni przytomny, należy go bez zbędnego poruszania rozebrać, ułożyć w śpiworze, zawinąć dodatkowo w płachtę ratunkową, podawać ciepłe, słodkie napoje (Nie wolno podawać jakiegokolwiek alkoholu!), ostrożnie wysuszyć (nie nacierając ręcznikiem ani nie masując, aby nie prowokować przepływu krwi z głębi ciała do naczyń podskórnych), ułożyć w pozycji bocznej ustalonej. Oczywiście, jeżeli tylko istnieje taka możliwość, należy szukać schronienia w ogrzanych pomieszczeniach i pozostać tam przez kilka godzin. Ponadto przyłożyć zewnętrzne, łagodne źródła ciepła do głowy, pleców, szyi i ud - nie wolno pozwolić temperaturze na opadanie, lecz trzeba unikać gwałtownego ogrzewania.
- umiarkowane objawy - U poszkodowanego pojawia się apatia i sztywność mięśni. Nie należy go rozbierać. Poza tym trzeba postępować tak, jak przy pierwszym stadium choroby, tylko ułożyć ofiarę z podkurczonymi kończynami, co może zapobiec spadkowi temperatury ciała o kolejne stopnie. Podczas transportu unikać ułożenia w pionie, bezpieczna jest tylko pozycja leżąca. Można podawać ciepły płyn, jedynie gdy poszkodowany jest przytomny i jest w stanie go wypić. Jeżeli to możliwe należy zaprowadź ofiarę do lekarza.
- ostre i krytyczne objawy - Poszkodowany traci przytomność. Należy postępować tak, jak przy umiarkowanych objawach, ale nie wlewać do ust żadnych płynów i nie podawać jedzenia. Tylko pomoc medyczna i kliniczna może zapewnić przeżycie. Jeżeli ustanie krążenie krwi lub nastąpi zatrzymanie oddechu, należy niezwłocznie rozpocząć reanimację. Mocno wychłodzone komórki potrzebują dużo mniej tlenu i substancji odżywczych niż normalnie. Powracają do życia także bardzo powoli. Człowieka w skrajnej hipotermii często trudno odróżnić od martwego. Bardzo istotne jest, aby nie rozpoczynać reanimacji zbyt wcześnie, to znaczy, zanim nie stwierdzi się zatrzymania oddechu lub krążenia.

Trzeba pamiętać również o kilku podstawowych regułach:
  • zawsze przyjmuj, że nastąpiło wyziębienie organizmu, gdy ofiara znajduje się w zimniej wodzie więcej niż 10-15 minut,
  • bądź przy ofierze, lecz nie drażnij jej - szorstkie postępowanie może spowodować zatrzymanie akcji serca,
  • obserwuj, czy ofiara nie wymiotuje i bądź gotów jej pomóc, aby się nie zadławiła,
  • nie poddawaj się, nawet jeżeli ofiara jest w stanie krytycznym i pomoc wydaje się niemożliwa,
  • ignoruj prośby typu "Zostawcie mnie w spokoju, nic mi nie jest." - ofiara jest w poważnych kłopotach, kontynuuj obserwację ofiary,
  • pierwsza pomoc w umiarkowanych i krytycznych przypadkach to przede wszystkim ogrzanie by ustabilizować temperaturę, następnie powinno nastąpić powolne, samoistne ogrzanie się ciała; gwałtowne ogrzewanie, takie jak gorąca kąpiel lub prysznic może być fatalne w skutkach (w najlepszym wypadku może spowodować komplikacje), temperatura ciała podczas ogrzewania zmienia się wolniej niż temperatura skóry,
  • chroń ofiarę przez dłuższy okres aż do pełnego odzyskania sił lub przyjazdu pomocy medycznej,
  • potrzeba wielu godzin by temperatura ciała wróciła do normy.

Ochrona przed hipotermią.

Tak więc, gdy jacht jest w opałach należy włożyć ratowniczy kombinezon, piankę, lub kamizelkę ratunkową. Wezwać przez radio pomoc podając pozycję, ilość członków załogi, rannych i opis łodzi oraz użyć wizualnych znaków wzywania pomocy (rakiety, flagi, itp.). Starać się, o ile to możliwie pozostać w kabinie, a łódkę opuścić dopiero, gdy jest to konieczne. Wtedy należy zabrać ze sobą pirotechnikę oraz nóż. Wsiadając na tratwę ratunkową trzeba uważać, by nie wpaść do wody.
W wodzie powinniśmy się trzymać blisko siebie i w pobliżu łodzi - pomaga to w odnajdowaniu członków załogi oraz w utrzymywaniu dobrego samopoczucia. Nie wolno zdejmować butów, ani ubrania - stanowią one pewną warstwę izolacyjną. Trzeba unikać zbędnych ruchów - powodują cyrkulaję zimnej wody, przez co szybsze wychłodzenie. Należy przyjąć pozycję embrionalną - podkurczyć nogi, ręce trzymać blisko tułowia.
Odpowiednie ubranie może zwiększyć tolerancję na zimno 2-3 krotnie. Dane o szansach przeżycia w zimnej wodzie jednoznacznie pokazują, że lepiej ubrać się za ciepło. Zawsze trzeba brać pod uwagę nie tylko wygodę, ale też możliwość kąpieli w wodzie i ubierać się pod tym kątem. Dlatego też trzeba założyć kamizelkę ratunkową, która poza tym że pomaga utrzymać się na wodzie zabiebiega również utracie ciepła. Należy natomiast unikać używania odzieży bawełnianej, zwłaszcza w pobliżu ciała. Mokra bawełna bardzo szybko wychładza organizm. Warto zainwestować w bieliznę z polipropylenu i polar. Kurtka nie powinna przepuszczać wiatru. A neoprenowa czapka, zakrywająca uszy, zapewnia właściwą temperaturę głowie, która według wszelkich danych, oddaje najwięcej ciepła i jednocześnie najbardziej go potrzebuje. W ostateczności można też używać czepka pływackiego. Nieprzewiewne i w miarę możności nieprzemakalne rękawice zapobiegają stracie energii przez ręce. Nie mogą one jednak w żadnym razie ograniczać sprawności dłoni czy osłabiać chwytu. W podobny sposób wodoszczelne buty lub skarpety z lateksu lub neoprenu chronią stopy. Zawsze trzeba mieć ze sobą suchy worek z ciepłym ubraniem na zmianę. Poza tym podczas złych warunków często należy zmieniać sie w pracach na pokładzie, zapobiegać odwodnieniu organizmu, unikać choroby morskiej i cały czas kontrolować temperaturę ciała.


Internetowy sklep e-żagle.

MEDYCYNA

 

Copyright 1999-2012
MARCIN GĘBKA

Valid HTML 4.01 Transitional
Góra strony.